gnocchi alla sorentina
To pochodzące z Kampanii danie ma wszystko to co kochamy we włoskiej kuchni - pachnące pomidory, aromatyczną bazylię, ciągnącą się mozzarellę i delikatne, mięciutkie gnocchi. Musicie spróbować!
Do przygotowania gnocchi użyliśmy pieczonych ziemniaków, które zawierają mniej wody. Możecie jednak skorzystać także z przepisu dostępnego .
Do przygotowania gnocchi użyliśmy pieczonych ziemniaków, które zawierają mniej wody. Możecie jednak skorzystać także z przepisu dostępnego .

4 porcje
Składniki:
gnocchi:
- 500 g ziemniaków
- szczypta soli
- 2 jajka
- 1 szklanka mąki + dodatkowo do podsypania stolnicy
sos:
- łyżka oliwy z oliwek
- 600 g dojrzałych pomidorów (4 sztuki), obranych i pokrojonych
w dużą kostkę lub 1 puszka pomidorów dobrej jakości
- garść świeżych liści bazylii
- 1 kulka mozzarelli
- sól, pieprz
- 100 g startego parmezanu
Składniki:
gnocchi:
- 500 g ziemniaków
- szczypta soli
- 2 jajka
- 1 szklanka mąki + dodatkowo do podsypania stolnicy
sos:
- łyżka oliwy z oliwek
- 600 g dojrzałych pomidorów (4 sztuki), obranych i pokrojonych
w dużą kostkę lub 1 puszka pomidorów dobrej jakości
- garść świeżych liści bazylii
- 1 kulka mozzarelli
- sól, pieprz
- 100 g startego parmezanu
Wykonanie:
Gnocchi:
1. Ziemniaki dokładnie umyć, piec w mundurkach w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez ok. godzinę. Długość pieczenia zależy od wielkości ziemniaków, mniejsze będą wymagały nieco krótszego pieczenia, większe - dłuższego. Upieczone ziemniaki powinny dać się łatwo nakłuć widelcem.
2. Ziemniaki lekko przestudzić i obrać z łupinek. Jeszcze ciepłe dokładnie podusić używając tłuczka do ziemniaków lub praski. Przełożyć na podsypaną mąką stolnicę formując stożek.
3. W środku stożka uformować zagłębienie. Dodać szczyptę soli, połowę mąki i wbić jajka. Szybko zarobić ciasto dodając stopniowo pozostałą mąkę. Ciasto po zarobieniu powinno być miękkie, ale nie kleiste i dające się formować. Jeśli ciasto będzie zbyt rzadkie, należy dodać więcej mąki. Jej ilość będzie zależeć od wielkości użytych jajek oraz rodzaju ziemniaków.
4. Z ciasta uformować kulę, podzielić ją na 4 równe części. Każdą z części formować na omączonej stolnicy w długi wałek o średnicy ok. 1,5 cm.
5. Uformowane ciasto kroić nożem na małe kawałki. Każdemu z nich możemy nadać charakterystyczne rowki za pomocą widelca, lub pozostawić je bez nich.
6. Gnocchi ugotować w dużej ilości osolonej wody. Jeśli nie mamy odpowiednio dużego garnka - gotować je partiami. Gnocchi są gotowe po 30 sekundach od wypłynięcia na powierzchnię. Jeśli nie gotujemy gnocchi od razu - przykryć je ściereczką i odstawić. Nie powinny jednak czekać zbyt długo, aby nie obeschły.
Sos:
1. Piekarnik nagrzać do 240 stopni.
2. W rondlu rozgrzać oliwę i wrzucić pomidory. Dodać szczyptę soli oraz pieprz do smaku. Dusić, aż pomidory rozpadną się i lekko odparują, tworząc gęsty sos.
3. Sos zmiksować blenderem. Dodać posiekaną bazylię (część możemy zostawić do dekoracji).
4. Mozzarellę pokroić w kostkę. Dodać do sosu razem z ugotowanymi gnocchi. Wymieszać. Przełożyć do dużego żaroodpornego naczynia lub podzielić na indywidualne porcje. Posypać po wierzchu startym parmezanem.
5. Naczynie z gnocchi wstawić do nagrzanego piekarnika. Zapiekać ok. 10 minut. Przed podaniem można posypać pozostałą bazylią.
KILKA UWAG
- Jeśli używacie pomidorów z puszki, lub Wasze świeże pomidory nie są idealnie dojrzałe, możecie dodać do sosu łyżeczkę cukru, aby przełamać ich kwasowość.
- Gnocchi ładnie się prezentują, kiedy część mozzarelli pozostawimy do posypania po wierzchu, razem z parmezanem.
- Na prawdę nie musicie kłopotać się rowkami na Waszych gnocchi. Zarówno we Włoszech, jak i w wielu włoskich restauracjach gnocchi serwowane są bez nich. A o ile to mniej pracy! ;-)
Gnocchi:
1. Ziemniaki dokładnie umyć, piec w mundurkach w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez ok. godzinę. Długość pieczenia zależy od wielkości ziemniaków, mniejsze będą wymagały nieco krótszego pieczenia, większe - dłuższego. Upieczone ziemniaki powinny dać się łatwo nakłuć widelcem.
2. Ziemniaki lekko przestudzić i obrać z łupinek. Jeszcze ciepłe dokładnie podusić używając tłuczka do ziemniaków lub praski. Przełożyć na podsypaną mąką stolnicę formując stożek.
3. W środku stożka uformować zagłębienie. Dodać szczyptę soli, połowę mąki i wbić jajka. Szybko zarobić ciasto dodając stopniowo pozostałą mąkę. Ciasto po zarobieniu powinno być miękkie, ale nie kleiste i dające się formować. Jeśli ciasto będzie zbyt rzadkie, należy dodać więcej mąki. Jej ilość będzie zależeć od wielkości użytych jajek oraz rodzaju ziemniaków.
4. Z ciasta uformować kulę, podzielić ją na 4 równe części. Każdą z części formować na omączonej stolnicy w długi wałek o średnicy ok. 1,5 cm.
5. Uformowane ciasto kroić nożem na małe kawałki. Każdemu z nich możemy nadać charakterystyczne rowki za pomocą widelca, lub pozostawić je bez nich.
6. Gnocchi ugotować w dużej ilości osolonej wody. Jeśli nie mamy odpowiednio dużego garnka - gotować je partiami. Gnocchi są gotowe po 30 sekundach od wypłynięcia na powierzchnię. Jeśli nie gotujemy gnocchi od razu - przykryć je ściereczką i odstawić. Nie powinny jednak czekać zbyt długo, aby nie obeschły.
Sos:
1. Piekarnik nagrzać do 240 stopni.
2. W rondlu rozgrzać oliwę i wrzucić pomidory. Dodać szczyptę soli oraz pieprz do smaku. Dusić, aż pomidory rozpadną się i lekko odparują, tworząc gęsty sos.
3. Sos zmiksować blenderem. Dodać posiekaną bazylię (część możemy zostawić do dekoracji).
4. Mozzarellę pokroić w kostkę. Dodać do sosu razem z ugotowanymi gnocchi. Wymieszać. Przełożyć do dużego żaroodpornego naczynia lub podzielić na indywidualne porcje. Posypać po wierzchu startym parmezanem.
5. Naczynie z gnocchi wstawić do nagrzanego piekarnika. Zapiekać ok. 10 minut. Przed podaniem można posypać pozostałą bazylią.
KILKA UWAG
- Jeśli używacie pomidorów z puszki, lub Wasze świeże pomidory nie są idealnie dojrzałe, możecie dodać do sosu łyżeczkę cukru, aby przełamać ich kwasowość.
- Gnocchi ładnie się prezentują, kiedy część mozzarelli pozostawimy do posypania po wierzchu, razem z parmezanem.
- Na prawdę nie musicie kłopotać się rowkami na Waszych gnocchi. Zarówno we Włoszech, jak i w wielu włoskich restauracjach gnocchi serwowane są bez nich. A o ile to mniej pracy! ;-)

znajdź nas
